Witajcie, tym razem zamiast wyszywania naklejanie. Jest to mój pierwszy kontakt z haftem diamentowym. Początki były lekko problematyczne bo ciężko odkleja się coś co już zostało przyklejone,wklejenie diamencika na właściwe miejsce czasami było trudne. Trochę poczytałam i znalazłam informację, że diamenciki w kształcie kwadratów lepiej przykleja się pęsetą niż dołączonym do zestawu narzędziem w kształcie długopisu. Pęseta była moim zdaniem genialnym narzędziem pracy i precyzyjne przyklejanie kwadracików było znacznie łatwiejsze. Napiszę tylko, że spodobało mi się takie wyklejanie i kolejne zestawy czekają na swoją kolej, jeden nawet jest już w trakcie wyklejania.
Przed oprawą...
Bardzo serdecznie dziękuję za odwiedziny i miłe słowa które zostawiacie w komentarzach. Pozdrawiam Was bardzo serdecznie z Roztocza i do następnego posta... Ania



